GHB i GBL

ghbMam wątpliwości, co do pewnego produktu. Czytałem wiele  opinii na temat GBL, znanego prekursora GHB. Naprawdę świetnie działa nasennie i używam go jako środka regeneracyjnego po treningach. Czuję, że mogę trenować ciężej po jego zażyciu przed snem. Produkt również jest znany jako wzmagający wydzielanie hormonu wzrostu i edukujący poziom tłuszczu. Wciąż nie jestem jednak pewny czy robię dobrze, bo słyszałem i inne głosy – że to co biorę jest toksyczne i niebezpieczne. Czy robię sobie krzywdę?

Gamma butyrolakton (GBL), znany również jako 2(3) – dihydrofuranon jest bezpośrednim prekursorem gamma hydroksybutyratu (GHB). GBL zmienia się w GHB pod wpływem enzymu laktonazy. GHB działa na nasze neuotransmitery, substancje chemiczne biorące udział w przekazywaniu impulsów nerwowych, i każdy, kto go zażył wie, że zapada się po nim gwałtownie w sen. Branie mniejszych dawek wywołuje stan podobny do upojenia alkoholowego, ale nie powoduje kaca następnego dnia. GHB i GBL są produkowane w naszym organizmie i można je odnaleźć niemal w każdej komórce. Badania na zwierzętach wykazały, że GBL jest bardzo bezpieczny. Także nie ma negatywnego wpływu na organy wewnętrzne. W kilku przypadkach nawet wydłużył zwierzakowi życie.

Niektórzy lekarze wykorzystują GBL jako lekarstwo w leczeniu depresji, zaburzeń snu, a nawet alkoholizmu. Być może ważniejsze jest, że GBL zapobiega nowotworom i korzystnie wpływa na pracę wątroby. Na temat wpływu tego specyfiku na wydzielanie hormonu wzrostu nic nie wiem, natomiast jego właściwości nasenne rzeczywiście pomagają wielu kulturystom w regeneracji po ciężkich treningach, jak sam zresztą stwierdziłeś. Słyszałem wiele podobnych opinii od kulturystów, którzy zażywali GBL na godzinę przed snem.

Czy GBL jest w stu procentach bezpieczny? Oczywiście, że nie. Każdy środek nasenny może zostać przedawkowany. Natomiast jest zakaz sprzedaży GBL. Jasne, że można po jego przedawkowaniu zapaść w śpiączkę, ale równie dobrze można zatruć się alkoholem czy nieprawidłowo dawkowanym dowolnym lekiem. To niestety przypadki setek tysięcy osób. Prawda jest taka, że GBL naprawdę działa i jest dużo skuteczniejszy niż dziesiątki innych leków nasennych. Podobna krytyka dotknęła też efedryny i tryptofanu. Tak jak alkohol i 100 innych specyfików GBL jest bezpieczny jeśli dawkujesz go z rozwagą i może przynieść korzyści organizmowi.
Innymi słowy – nie chciałbym, żeby GBL i GHB były sprzedawane dzieciakom w szkołach czy na każdym rogu.